Rosyjski lombard został ukarany przez sportowców
Nie minęło nawet 100 lat, odkąd kolekcjonerzy postanowili zadbać o anonimowość, choć stosując trochę kuriozalne metody.
Wyobraź sobie pieprzonego oszusta, gdy takie postacie przybiegają, żeby go przelecieć – jego tyłek zwinie się w bajgiel, zwłaszcza gdy zaboli.